... w gospodarza dom. Tymi słowami rozpoczął homilię ksiądz Marian Raźnikiewicz - probosz parafii Wysoka Strzyżowska i Oparówka, w której wskazał na istotne problemy, dotyczące rolnictwa, ziemi i Ojczyzny. W pięknych słowach wskazał on na potrzebę powrotu do korzeni, do ziemi Ojczystej i jej płodów. Wielokrotnie przytaczał słowa Roty, która jeszcze wielokrotnie zabrzmiała w czasie Gminnych Dożynek na Oparówce. Po nabożeństwie, orszak dożynkowy udał się pod Dom Strażaka, gdzie uroczyście Starostowie Dożynkowi przekazali chleb gospodarzom gminy: Wójtowi T. Przywarze i Przewodniczącemu Rady Gminy R. Strzępkowi. Niezwykle bogaty program artystyczny przygotowany przez Ośrodek Kultury a także cały koloryt i oprawa imprezy, do których to przczynili się również specjalnie zaproszeni goście ze Słowacji wskazuje na ciągła potrzebę kultywowania tradycji. Krótko mówiąc było tradycyjnie, kolorowo, uroczyście, towarzysko i bardzo, bardzo miło. Nie wypada również nie wspomnieć że było również i smacznie. Gospodynie z Oparówki przygotowały posiłek na miarę przyjęcia weselnego nie wyłączając słodkości i owoców. Kwintesecją i istotą całego spotkania było jednak dzielenie się dożynkowym chlebem z ziarna zebranego tego roku. Chleb bowiem, zgodnie z tradycją, pozostawał głównym elementem dożynek a Gospodarze Gminy wraz ze Starostami Dożynkowymi częstowali wszystkich zgromadzonych na placu przy Domu Strażaka w Oparówce. Dożynki Gminne 2008 przeszły już do historii, jako jeszcze jeden dowód na to, że nie odwracamy się od tradycji, od ziemi, od tego wszystkiego co, zdawać by się mogło, jest już przeszłością. Żal tylko że na kolejne trzeba czekać cały rok.